wtorek, 17 września 2013

Dieta wątrobowa: pomidorowa

Dla wielu uwielbienie, zupa cud... w każdej ilości i pod każdą postacią... Dla mnie to zmora, kara za coś czego jeszcze nie zrobiłam. Na szczęście znalazłam sposób, aby jeść ten straszny wytwór kulinarny jakim jest zupa pomidorowa. Sekretem jest sok robiony latem w domu z pomidorów dojrzewających w słońcu i słodkich z własnej słodyczy. Pomidory przecierane przez sito, bez pestek, z odrobiną soli, nie wiele odparowywane i pasteryzowane.
  • szklanka wywaru drobiowego ( niedzielnego rosołu)
  • 1 słoiczek soku pomidorowego (po koncentracie pomidorowym)
  • makaron
Zagotowałam wywar, dodałam sok pomidorowy, doprawiłam jeżeli była taka potrzeba. Makaron ugotowałam według przepisu na opakowaniu. Nie zabielam zupy śmietaną, jogurtem czy czym tam innym, gdyż zabija to smak pomidorów (w każdej postaci). Poza tym ten sposób podawania zup poznałam u koleżanki, którą kiedyś często odwiedzałam i załapywałam się na jakieś dobre co nie co. Z tym, że ona była na diecie Dukana.