Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Pieczywo. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Pieczywo. Pokaż wszystkie posty

piątek, 2 lutego 2018

Chlebek razowy ze słonecznikiem

Pierwsza próba zrobienia własnego zakwasu chlebowego była fiaskiem, jednak nie poddałam się i wyprodukowałam własny zakwas, oczywiście nie był aż tak silny, ale spełnił swoje zadanie... no plus doczekałam się w końcu i mama zrobiła żurek z babcinego przepisu. No, ale wracając do tematu chleba na zakwasie... nie wnikam w przepis na zakwas, bo przepisy są dostępne w sieci i wszystkie są bardzo podobne. Warunek to stałe ciepełko :)
dwie zewnętrzne foremki

  • 8 łyżek zakwasu żytniego
  • 250 g mąki żytniej razowej typ 2000
  • 250 g mąki pszennej typ 450, 500 lub 550
  • 450 ml wody 
  • 1 i 1/2 łyżeczki soli
  • 8 łyżek ziaren słonecznika
  • trochę ziaren słonecznika do posypania chleba

Wszystkie składniki umieściłam w misce, ciasto dokładnie wymieszałam jak na drożdżówkę, czyli unosząc je, aby dostały się do ciasta bąbelki powietrza. Ciasto było dość gęste, nie odklejało się od łyżki jak ciasto drożdżowe. Odstawiłam ciasto na ok 30 min, aby odpoczęło i składniki się połączyły. Następnie przełożyłam ciasto do formy wysmarowanej masłem i płatkami owsianymi. Odstawiłam chleb w ciepłe miejsce na ok. 5-7 godzin. Przyszedł czas na pieczenie pierwszych bochenków. 
Wierzch wyrośniętych chlebków posmarowałam wodą, następnie wysypałam ziarna słoneczników. 
 Na najniższą półkę piekarnika włożyłam blaszkę z wodą (1 szklanka), aby zabezpieczyć wilgotność chlebka i skórka była chrupiąca :)

Temperatura: 200 st. C, czas: 60-70 min bez termoobiegu.

czwartek, 1 lutego 2018

Chlebek bez mąki

Znalazłam w materiałach zdjęcia chlebków jakie robiłam, więc postanowiłam i ten przepis wrzucić :)
na zdjęciu środkowa forma
  • 1 szklanka ziarenek słonecznika
  • 3/4 szklanki siemienia lnianego
  • 1 i 1/2 szklanki płatków owsianych
  • 1/2 szklanki pestek dyni
  • 10-12 łyżek zmielonego siemienia lnianego
  • garść orzechów włoskich
  • kilka śliwek suszonych
  • 1 łyżeczka soli
  • 1 łyżka miodu
  • 1 i 1/2 szklanki wody
  • 5 łyżek oleju rzepakowego
Wszystkie suche składniki wsypałam do dużej miski i wymieszałam je ze sobą. Przyprawiłam solą sól. Do miski wlałam wodę, olej i miód. Wymieszałam składniki do równomiernego połączenia się. Odstawiłam masę do namoczenia się na ok. 1 godzinę. Następnie ziarnistą masę przełożyłam do  blaszki wysmarowanej olejem i obsypaną zmielonymi płatkami owsianymi. I znów odstawiłam blaszkę na kolejną godzinę. Po namoczeniu się wszystkich składników chlebek wstawiłam do piekarnika. Na najniższą półkę piekarnika włożyłam blaszkę z wodą (1 szklanka), aby zabezpieczyć wilgotność chlebka.



Temperatura 170 st. C, czas ok 60 min. bez termoobiegu

wtorek, 11 czerwca 2013

Pszenne bułki

Link do tego przepisu dostałam od mojej koleżanki, sprawdziłam. Od tego czasu, kiedy tylko mam ochotę na białe pieczywo, właśnie piekę te bułki. W oryginalnym przepisie są bagietki, jednak osobiście wolę bułki, a przecież kształt nie jest ważny. Do pity - bułki z warzywami też robię pieczywo z tego przepisu.
  • 20 g świeżych drożdży
  • 1 1/4 szklanki ciepłej wody
  • 2 1/2 szklanki mąki
  • 1 łyżeczka soli
Wszystkie składniki umieściłam w większej misce, wymieszałam i wyrobiłam aż będzie gładkie i elastyczne. Jeżeli ciasto jest zbyt gęste, zbite, należy dolać ciepłej wody. Ciasto posypałam z wierzchu mąką, aby nie miało kożucha, przykryłam i postawiłam w ciepłym miejscu do podwojenia objętości. Po wyrośnięciu wyłożyłam ciasto na stolnicę wysypaną mąką i podzieliłam ciasto na 8-10 części, z każdej formowałam bułki. Ułożyłam je na blaszce do pieczenia wyłożonej natłuszczonym pergaminem i pozostawiłam do ponownego wyrośnięcia na 30 minut. Następnie każdą bułkę nacięłam. Na drugiej blaszce do pieczenia lub do naczynia żaroodpornego wylałam 1 szklankę wody i wstawiłam na dno piekarnika. Para sprawi, że skórka bułek będzie twardsza.
Temperatura:  210 st. C, czas: 20 minut.