czwartek, 28 listopada 2013

Drobiowa szynka prasowana

Prasowanki dawno już nie robiłam, zapomniałam o tym garnku. Jednak co jakiś czas organizowane porządki sprawiają, że stajemy się odkrywcami skarbów :-) Ten garnek ma więcej lat niż ja, a lubię wracać do korzeni i przygotowywać przeróżne przysmaki dawnymi sposobami.
Tym razem szynkę prasowaną zrobiłam z filetów kurczaka. Lekko martwiłam się, że wyjdzie sucha, jednak dzięki gotowaniu w ścisłym zamknięciu była soczysta i delikatna.
  • 1 kg filetów kurczaka (3 - 4 sztuki)
  • 2 ząbki czosnku
  • 1 łyżeczka peklosoli
  • 2 łyżeczki soli
Kurczaka umyłam, oczyściłam i natarłam peklosolą i 1 łyżeczką soli. Odstawiłam na 1½ - 2 godziny. Po tym czasie filety umyłam i ponownie natarłam tylko solą. Ząbki czosnku pokroiłam w cienkie plasterki i poukładałam między mięsem. Odstawiłam na ok 15 min, a w między czasie przygotowałam garnek i worek foliowy. Filety ułożyłam naprzemiennie w woreczku, mocno związałam i całość wcisnęłam do garnka. Przykryłam pokryweczką, założyłam sprężynę i uchwyt przytrzymujący. W większym garnku na dnie położyłam szmatkę, włożyłam garnek z mięsem, zalałam ciepłą wodą do ¾ wysokości mięsa. Gotowałam na małym ogniu przez 40 min do godziny. Mam jeszcze piec, więc bardzo powoli mięsko dochodziło mi na płycie pieca.